Audyt widoczności to sprawdzenie, czy Twoja firma jest obecna tam, gdzie klienci jej szukają. Wpisz nazwę firmy lub adres strony — pokażemy pozycje w Google, stan wizytówki i to, czego nie widzi większość firm: czy poleca Cię AI.
Diagnoza widoczności nie zaczyna się od technikaliów, tylko od pytania biznesowego: czy klient, który Cię szuka, jest w stanie Cię znaleźć? Dlatego analizujemy trzy obszary, które realnie decydują o telefonach i zamówieniach:
Nie prosimy o e-mail, żeby pokazać wynik. Wpisujesz nazwę firmy albo adres strony i po kilku sekundach widzisz ocenę — bez zakładania konta, bez karty, bez rozmowy z handlowcem. Uważamy, że diagnoza powinna być darmowa; płaci się dopiero za to, żeby ktoś pilnował tych liczb codziennie za Ciebie.
Wynik audytu to nie ściana technicznego żargonu. Dostajesz ocenę widoczności (0–100), listę rzeczy, które działają, oraz listę problemów uporządkowaną od najważniejszego. Przy każdym problemie — prosty opis, co zrobić.
W wersji pełnej (14 dni za darmo) audyt zamienia się w cotygodniowy plan zadań: system na bieżąco analizuje stronę, wizytówkę i pozycje, a Ty dostajesz konkretne kroki — bez zgadywania, od czego zacząć.
Od widoczności. Ona mówi, gdzie stoisz i które strony w ogóle mają ruch. Dopiero potem warto sięgnąć po audyt techniczny SEO i poprawić te podstrony, które realnie coś przynoszą. Odwrotna kolejność kończy się dopieszczaniem adresów, których nikt nie odwiedza.
| Audyt z agencji | Audyt w Sempuls | |
|---|---|---|
| Cena | 500–3 000 zł jednorazowo | 0 zł (podstawowy), pełny w trialu |
| Czas | 1–2 tygodnie | 10 sekund – kilka minut |
| Forma | PDF na 40 stron | Plan zadań krok po kroku |
| Aktualność | Jednorazowy snapshot | Analiza ciągła, co tydzień świeża |
| Widoczność w AI | Zwykle brak | ChatGPT, Perplexity, Gemini |