TL;DR. W jednym sprincie deweloperskim wdrożyliśmy w Sempuls wszystkie 8 patentów Google dotyczących oceny jakości treści, plus cztery dodatkowe funkcje, których nie ma żaden polski konkurent (Senuto, Surfer, Localo). Jednocześnie napotkaliśmy fundamentalne ograniczenie polskiego językoznawstwa, które uczciwie opisujemy poniżej.

To nie jest standardowy post o "nowych ficzerach". To historia o tym, jak wygląda dzień pracy nad SaaS-em, w którym każda godzina kodu musi tłumaczyć się wynikami klienta.

Filozofia: "Mierz, nie zgaduj"

Większość narzędzi SEO w Polsce działa na tej samej zasadzie: "Wpisz frazę, my powiemy ci ile ma wyszukiwań i kto rankinguje."

To było wystarczające w 2015 roku. W 2026, kiedy ChatGPT cytuje treści zamiast linkować, a Google AI Overview zastępuje pierwsze wyniki — taka strategia jest przestarzała o dekadę.

Sempuls od początku budowaliśmy inaczej: nie pokazujemy "co ranguje", tylko dlaczego i co konkretnie poprawić. Punktem odniesienia są opublikowane patenty Google — nie domysły agencji.

Wczoraj wdrożyliśmy ostatnie dwa z ośmiu patentów, które oryginalnie zaplanowaliśmy. Pełna lista:

  1. Patent #1 — Query Fan-Out (mapowanie pytań pod frazę)
  2. Patent #2 — Information Gain (wartość nowej informacji vs. konkurencja)
  3. Patent #3 — Graph Validation (walidacja schema.org)
  4. Patent #4 — Centrality (waga encji w grafie wiedzy)
  5. Patent #5 — Citability (cytowalność nagłówków)
  6. Patent #6 — Phrase Information Gain (unikatowe frazy)
  7. Patent #7 — E-E-A-T (cytowanie autorytetów branżowych)
  8. Patent #8 — Cytowalne fragmenty (akapity 30-100 słów)

Każdy patent to osobny silnik w PHP, który ocenia stronę w skali 0-100. Każdy działa niezależnie. Każdy zwraca konkretne rekomendacje typu: "Dodaj mainEntity w JSON-LD" albo "Twoje akapity rozpoczynające się od zaimków obniżają cytowalność o 12 punktów".

Co dodaliśmy ponad patenty

1. Topical Authority Score — jeden KPI dla całej domeny

Klienci agencji często pytają: "OK, mam 15 audytów pojedynczych stron, ale jak idzie moja domena jako całość?"

Stworzyliśmy zagregowany wskaźnik łączący wszystkie patenty + Topical Map coverage + EAV centrality. Jeden score, jedna odpowiedź, jeden trend miesiąc do miesiąca.

Wzór:

TAS = (Patent #5 × 18%) + (Patent #8 × 18%) + (Patent #3 × 12%) + (Patent #7 × 12%) + (EAV centrality × 20%) + (Topical Map coverage × 20%)

Dla projektu testowego (kotlostal.com.pl) algorytm policzył 68/100 — "Silny, autorytet w budowie". Najsłabszym ogniwem okazał się Patent #7 (E-E-A-T) — strona praktycznie nie cytuje branżowych autorytetów. Konkretna rekomendacja: "Dodaj 3-5 linków do gov.pl i branżowych stowarzyszeń".

To jest różnica między "twój SEO score to 68" a "twój autorytet w niszy wynosi 68/100, bo brakuje ci cytowań autorytatywnych — oto lista 67 weryfikowanych źródeł w twojej branży".

2. Bulk Audit — audytuj 30 stron jednym kliknięciem

Konkurencja w Polsce audytuje pojedynczy URL. My audytujemy wszystkie podstrony projektu z trzech źródeł:

  • Rankingujące podstrony (z tracked_keywords)
  • Wszystkie posty blogowe
  • Top GSC (po impresjach)

Audyt 30 URL-i zajmuje ~3 minuty. Wynik to tabela z punktacją Patent #3, #5, #7, #8 dla każdej podstrony, posortowana po overall score. Klient widzi natychmiast, które strony wymagają interwencji w pierwszej kolejności.

3. AI Wizard — brief artykułu w 5 sekund

Większość briefów copywriterskich powstaje w Google Docs, godzinami, ad-hoc. My zbudowaliśmy generator, który:

  1. Pyta tylko o temat (jedno pole)
  2. Pobiera strategiczny kontekst projektu (USP marki, ICP, zakazane tematy)
  3. Pobiera top encje z analizy EAV (Patent #4 centrality)
  4. Wywołuje Claude Haiku z pełnym kontekstem
  5. Po ~5 sekundach zwraca: H1 + persona + obiekcja + 4-6 sekcji H2 + meta description + CTA

Brief zapisuje się jako draft. Copywriter może go edytować, generować z niego treść przez nasz Content Writer i audytować przez Patent #5+#8.

Koszt jednego briefu: ~$0.002. Mniej niż grosz.

4. Comparative Audit — ty vs. konkurent side-by-side

Klasyczna sprzedażowa funkcja, ale zrobiona uczciwie: audytujemy obie strony tymi samymi 6 patentami, pokazujemy deltę dla każdego, sygnalizujemy gdzie jesteś lepszy (zielone) i gdzie ustępujesz (czerwone).

To, czego nie robimy: nie zapisujemy w bazie audytu konkurenta. Bez bałaganu, bez statystyk z cudzych domen.

5. Content Monitor — wykrywanie regresji jakości

Strony nie pozostają takie same po publikacji. Zmiany w CMS, edycje produktowe, nieprzemyślane updaty — wszystko może obniżyć jakość treści bez waszej wiedzy.

Content Monitor codziennie o 03:30 audytuje śledzone URL-e i porównuje wyniki z baseline'em. Spadek o 15+ punktów → CRITICAL alert. Spadek o 8-14 → WARNING. Konkretnie: jeśli ktoś usunął nagłówek H2 z liczbami i statystykami z waszego artykułu, system to wyłapie tej samej nocy.

6. Insights Persistence — Twoje obserwacje, zapisane na zawsze

Trzy mechanizmy, których nie ma w Senuto ani Surferze:

  • Export CSV/Markdown — pełen raport audytu w jednym pliku
  • Notatki per kategoria — autosave co 800ms, podzielone na typy insightów (mocne strony, słabe strony, blokery, możliwości)
  • Snapshots — zapis stanu projektu w czasie. Wracasz za 3 miesiące, klikasz "Porównaj z 15 maja" i widzisz dokładną deltę. Co się poprawiło, co się pogorszyło, o ile.

Lekcja pokory: Internal Link Suggestions

Próbowaliśmy zrobić jeszcze jedną funkcję — sugestie linkowania wewnętrznego w stylu Yoast Premium, ale lepsze.

Pomysł prosty: dla każdej pary stron w projekcie policzyć score LinkScore(A → B) na podstawie:

  • wspólnych encji (35%)
  • centrality target (25%)
  • page rank target (15%)
  • relewancji potencjalnego anchora (20%)
  • bliskości w strukturze (5%)

Algorytm zbudowaliśmy w 90 minut. Działał. Dla projektu testowego wygenerował... zero sensownych sugestii.

Dlaczego?

Encje w bazie wyglądały tak: "Kocioł na pellet", "Kocioł na ekogroszek", "Kocioł na drewno".

Tytuły stron produktowych wyglądały tak: "K-STAL MINI 8 kW — superkompaktowy kocioł pelletowy", "Kotły grzewcze", "Kocioł Hybrydowy PELL-EKO 10–48 kW".

Polski stemmer (algorytm wycinający końcówki) działa idealnie dla "producent → producenci", "drewno → drewnem", "pellet → pelletu". Ale zawodzi dla "kocioł/kotły" — alternacja spółgłoskowa wstawia "o" w środku słowa, dając trzy różne rdzenie: kocioł, kotł, kotl.

Fuzzy matching przez similar_text()? "kocioł vs kotły = 55%". Nie wystarczy.

Rozwiązanie produkcyjne wymaga albo:

  • Pełnego morfologicznego analizatora (Morfologik — 50 MB słownik polskich form)
  • Albo embedding vectors (OpenAI ~$0.001/strona, dla 17 000 stron = $17 jednorazowo)

Żadne z tych rozwiązań nie pasuje do "30-minutowego patchu". Trzeba projektować od zera, z infrastrukturą.

Funkcję więc świadomie odłożyliśmy w czasie, pozostawiając w produkcji silnik (jako podstawę pod przyszłe rozwinięcie), ale bez wystawiania klientom UI. Wolimy nie mieć funkcji niż mieć funkcję, która generuje śmieci.

To przeciwieństwo praktyk z branży, gdzie "AI Suggestions" oznacza zwykle losowy generator z dorobionym frontendem. Nasz standard: jeśli nie potrafimy zmierzyć, że to działa lepiej niż brak funkcji — nie wdrażamy.

Co to oznacza dla użytkowników

Jeśli używasz Sempuls jako agencja lub właściciel sklepu:

Już dziś możesz:

  • Wygenerować Topical Authority Score dla całej domeny i pokazać klientowi konkretny KPI
  • Zaudytować 30 stron projektu w 3 minuty zamiast 30 godzin
  • Wygenerować profesjonalny brief copywriterski w 5 sekund
  • Porównać siebie z konkurentem side-by-side na podstawie 6 patentów Google
  • Włączyć codzienny monitoring jakości treści — system sam wyłapie regresje

Wszystkie te funkcje są w cenie planu, którą już masz. Bez upsellu, bez "Premium AI Add-on" za dodatkowe 200 zł/miesiąc.

Co dalej

W kolejnych tygodniach pracujemy nad:

  • PDF Reports Generator — profesjonalny raport miesięczny dla klienta końcowego z logiem agencji, łączący wszystkie metryki
  • AI Citation Tracking — monitoring czy wasze URL-e są cytowane w ChatGPT, Perplexity i Gemini (wymaga zewnętrznych API)
  • Internal Link Suggestions v2 — z embedding vectors lub Morfologik
  • Multi-language Audit — wsparcie dla projektów anglojęzycznych

Dlaczego o tym piszemy

Wiele firm SaaS opisuje swoje wdrożenia jako "magiczne AI" i "rewolucyjne breakthroughy". My wolimy pokazywać konkrety: ile linijek kodu, jakie algorytmy, gdzie napotkaliśmy ograniczenia.

Sempuls to narzędzie dla agencji i właścicieli sklepów, którzy chcą rozumieć swój SEO, a nie tylko go robić. Nasz blog to przedłużenie tej filozofii: pokazujemy nie tylko co działa, ale też dlaczego i kiedy nie działa.

Jeśli macie pytania techniczne o którąkolwiek z wymienionych funkcji — piszcie. Najlepsze pytania trafiają do następnego artykułu.

Spróbuj Sempuls bezpłatnie przez 14 dnisempuls.com